Apteki tracą miliony na zmianie cen leków

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 stycznia 2014, 07:18
Apteki tracą, rząd umywa ręce. Farmaceuci szacują, że na zapasach leków refundowanych, których ceny spadły od stycznia, stracili ponad 40 milionów złotych. Resort zdrowia winą obarcza kiepskie zarządzanie aptek. O sprawie pisze "Puls Biznesu".

Chodzi o listę leków refundowanych, która weszła w życie 1 stycznia tego roku. Apteki straciły pieniądze, bo w ramach nowej listy obniżono ceny większości farmaceutyków. Tymczasem aptekarze wciąż mają na stanie produkty kupione jeszcze w ubiegłym roku, po wyższej cenie. Za straty winią resort zdrowia.

Jednak jak czytamy w gazecie, ministerstwo od tej sprawy umywa ręce. Zdaniem rzecznika resortu zdrowia Krzysztofa Bąka, straty aptek są winą kiepskiego zarządzania, bo ich właściciele poczynili zbyt duże zapasy leków. Zgodnie z ustawą bowiem apteka jest zobowiązana do zapewnienia dostępności leku, a nie robienia jego zapasów - przekonywał rzecznik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj