Tusk: Polska będzie namawiać UE do wprowadzenia sankcji przeciw Ukrainie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 lutego 2014, 10:07
UE i Ukraina
UE i Ukraina/ShutterStock
Polska będzie namawiać instytucje europejskie, by wprowadzić sankcje przeciw aparatowi władzy na Ukrainie. Zapowiedział to podczas przemówienia w Sejmie premier Donald Tusk.

Szef rządu podkreślił, że nie wierzy w skuteczność takich sankcji, ale są one w tej chwili potrzebne jako gest solidarności z narodem ukraińskim. Zwrócił uwagę, że sankcje rzadko są skutecznym narzędziem polityki i na pewno w przypadku Ukrainy nie pomogą w osiągnięciu scenariusza pozytywnego. 

>>> Polecamy: Co dalej z Ukrainą? 6 najważniejszych pytań

Dodał, że niezwykle trudno nakreślić granicę, gdzie kończy się przestrzeń na negocjacje, a pojawia konieczność wprowadzania represji. Zaznaczył jednak, że Polska ma prawo taką granicę nakreślić.

Zdaniem Donalda Tuska ofiary przemocy potrzebują w tej chwili takiego gestu i wsparcia, niezależnie od kalkulacji politycznych. Premier zaznaczył, że cała odpowiedzialność za tragiczne wydarzenia w Kijowie spada na prezydenta Wiktora Janukowycza.

Rozmowy w sprawie nałożenia sankcji na ukraiński aparat władzy mają się rozpocząć dzisiaj. 

>> Obserwuj relację na żywo z wydarzeń na Majdanie na dziennik.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj