Moskwa będzie miała swój Majdan? Opozycja w Rosji wzywa do demonstracji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 lutego 2014, 15:13
Liderzy rosyjskiej opozycji wezwali swoich zwolenników na demonstrację w centrum Moskwy. Chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko ogłoszonemu dziś wyrokowi w sprawie uczestników antyputinowskich zamieszek, do których doszło w 2012 roku.

Dziś moskiewski sąd orzekł wobec siedmiu osób kary od 2,5 do 4 lat pobytu w kolonii karnej, a wobec jednej osoby warunkowo zawiesił wykonanie wyroku.

Opozycjoniści już raz dziś demonstrowali. Zorganizowali pikietę przed budynkiem sądu, wznosząc w trakcie ogłaszania wyroku okrzyki: „Rosja bez Putina”, ”Hańba” i „Chcemy wolności”. Przekonywali, że wyrok jest niesprawiedliwy, ponieważ zamieszki w 2012 roku sprowokowała policja, a skazani są niewinni. W trakcie pikiety policja zatrzymała ponad 200 osób. Część już została zwolniona.

Zatrzymany lider opozycji Aleksiej Nawalny napisał na swoim blogu, że sędzia uznała jego sprawę za zbyt błahą i kazała go wypuścić. Nawalny dodał, że weźmie udział w wieczornej demonstracji na Placu Maneżowym. 

>>> Czytaj też: Ukraina potrzebuje 35 mld dol. pomocy. Zrzuci się także Polska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj