Rosja: kurs rubla najniższy od pięciu lat. Winna gospodarka i Ukraina

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 lutego 2014, 10:56
Na Krymie, gdzie większość mieszkańców to Rosjanie, Majdan jest wrogiem. Zdarzają się przypadki pobicia zwolenników antyrządowych wystąpień
Na Krymie, gdzie większość mieszkańców to Rosjanie, Majdan jest wrogiem. Zdarzają się przypadki pobicia zwolenników antyrządowych wystąpień/Dziennik Gazeta Prawna
Kurs rubla wobec euro spadł do rekordowo niskiego poziomu. W Moskwie płaci się za euro 49.39 rubla.

Kurs rubla wobec euro spadł do rekordowo niskiego poziomu. W Moskwie płaci się za euro 49.39 rubla.
Poprzedni, zeszłotygodniowy rekord wyniósł 49.35 rubla. Kurs dolara wynosi 35.94 rubla i jest najniższy od pięciu lat. Zdaniem analityków, powodem spadku kursu rubla jest spowolnienie rosyjskiej gospodarki i obawy negatywnych następstw, jakie mogą dla niej mieć wydarzenia na Ukrainie. 

Rosja nie podjęła wciąż bardzo zdecydowanych kroków wobec Ukrainy. Na razie Moskwa zamknęła granice dla ukraińskiej wieprzowiny oraz... postanowiła monitorować sytuację. Przewodnicząca Rady Federacji Walentina Matwijenko poleciła powołanie specjalnej komisji do spraw Ukrainy w rosyjskim parlamencie. 

>>> Czytaj więcej o podejściu Rosjan do Ukrainy. Krym odrzuci władzę Kijowa? "Integralność terytorialna Ukrainy jest zagrożona"

Rosyjscy deputowani Dumy Państwowej i Rady Federacji byli już w Charkowie, na zjeździe zwolenników Wiktora Janukowycza. Teraz latają na Krym, gdzie jak twierdzą - mogą zostać naruszone prawa rosyjskojęzycznych mieszkańców półwyspu. Telewizja Rossija24 opowiadając widzom o nastrojach panujących na Krymie cytuje emocjonalne wypowiedzi mieszkańców Sewastopola, którzy nazywają rodaków z zachodniej Ukrainy „banderowską swołoczą” .

Rosyjscy parlamentarzyści uważają, że w takiej sytuacji konieczne jest powołanie specjalnej komisji, która będzie monitorować wydarzenia na Ukrainie. Jak przekonują - dobrze jest wiedzieć co dzieje się na granicach Rosji.

>>> Polska i Ukraina startowały z tego samego poziomu. Dziś różnica między nimi jest kosmiczna - wynika z danych Banku Światowego. Czytaj więcej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj