Litwa rozważa wprowadzenie zakazu sprzedaży ziemi obcokrajowcom

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 marca 2014, 11:29
Wilno, Litwa
Wilno, Litwa/ShutterStock
Referendum w tej sprawie ma się odbyć u naszych sąsiadów 29 czerwca. Taką decyzję podjęła rada koalicji rządzącej, do której wchodzi też Akcja Wyborcza Polaków na Litwie (AWPL).

Inicjatorzy referendum chcieli, by odbyło się ono razem z wyborami do Parlamentu Europejskiego 25 maja lub wyborami prezydenckimi w dniu 11 maja. Jednak zdaniem marszałka litewskiego Sejmu Lorety Graużinienie, jest za mało czasu, by zgodnie z obowiązującą procedurą prawną przygotować referendum. Dlatego postanowiono zorganizować je w czerwcu.

Tymczasem eksperci są zdania, że jeśli referendum odbędzie się w czerwcu, to jest z góry skazane na porażkę z powodu zbyt niskiej frekwencji. Zgodnie z litewskim ustawodawstwem, by referendum było uznane za ważne, powinna w nim uczestniczyć co najmniej połowa wszystkich uprawnionych do głosowania.

Jeśli obywatele Litwy opowiedzieliby się za zakazaniem sprzedaży ziemi obcokrajowcom, to Litwie groziłyby poważne sankcje finansowe ze strony Brukseli. Wilno, podpisując umowę akcesyjną z Unią Europejską, zgodziło się bowiem na okres przejściowy, ograniczający sprzedaż ziemi obcokrajowcom do maja 2014 roku. Konsekwencją niewywiązania się z umowy może być cofnięcie unijnych dotacji dla litewskich rolników.

>>> Państwa bałtyckie – kolejny cel Rosji?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj