Policja zamknęła fabrykę amfetaminy. Produkcja na skalę przemysłową warta 4 mln zł

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
25 marca 2014, 07:07
Fabryka amfetaminy zlikwidowana pod Warszawą
Fabryka amfetaminy zlikwidowana pod Warszawą /PAP
Pod Warszawą policja zlikwidowała największą w Polsce fabrykę amfetaminy. Producenci wypuściliby na rynek narkotyki warte... ponad 4 mln zł. Działała na skalę przemysłową.

Stołeczni policjanci zlikwidowali największą w Polsce  Funkcjonariusze zatrzymali dwie osoby, które przyłapali na gorącym uczynku - na przygotowywaniu narkotyku.

Wytwórnia znajdowała się na terenie powiatu nowodworskiego. Mariusz Mrozek ze stołecznej policji powiedział, że na miejscu skonfiskowano 20 kilogramów amfetaminy i około tysiąca litrów BMK, czyli półproduktu, z którego można uzyskać następne 700 kilogramów narkotyku.

>>> Które miejsce wybrałbyś jako miejsce zamieszkania? Oto najlepsze miasta do życia w Wielkiej Brytanii według Sunday Times

 Policjanci przypuszczają, że z tej fabryki na ulice trafiło nawet pół tony amfetaminy.

 - W momencie kiedy weszliśmy, proces syntezy nadzorował jeden z nich, drugi odpoczywał - mówi policjant. Jak mówi, w momencie "nalotu" przestępcy byli całkowicie zaskoczeni. Gdy funkcjonariusze weszli do środka, sami byli zaskoczeni skalą przedsięwzięcia. Okazało się, że w specjalnie przygotowanym do tego gospodarczym budynku działa prawdziwa fabryka. 

Narkotykowi profesjonaliści

- Uznaliśmy, że tak profesjonalnej produkcji amfetaminy w Polsce jeszcze nie było. Mam na myśli zarówno sprzęt, który znajdował się na miejscu, jak i środki, które trzeba było w to zainwestować. Było tego mnóstwo, na prawdę dużo - mówi antynarkotykowiec.

W pomieszczeniu działało jednocześnie kilka linii produkcyjnych. Laboratorium było zamaskowane i zabezpieczone. - Miejsce produkcji było przygotowane profesjonalnie, zarówno sprzęt jak i cała otoczka, łącznie z kamerami, których było osiem, albo dziesięć. Były to kamery na podczerwień, które umożliwiają widzenie nawet w nocy - mówi policjant.

Amfetamina to jeden najpopularniejszych narkotyków w Polsce. - Amfetamina jest na naszym rynku w dużej ilości. W znacznej mierze, jak nie w stu procentach, jest produkowana przez naszych rodowitych przestępców. Natomiast inne narkotyki jak kokaina, czy haszysz są przywożone z zagranicy. Kokaina zazwyczaj z Ameryki Południowej. Natomiast amfetamina to, jeśli można tak powiedzieć, nasz rodzimy produkt - mówi antynarkotykowiec.

Obaj zatrzymani "chemicy" prawdopodobnie usłyszą zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków oraz nielegalnej ich produkcji. Może im grozić do 15 lat pozbawienia wolności. Śledztwo ma charakter rozwojowy, nie wyklucza się kolejnych zatrzymań. W laboratorium znaleziono także broń palną.

Kilogram amfetaminy kosztuje w obrocie hurtowym do 6 tys. zł. 700 kg narkotyku warte jest więc około 4,2 mln zł, w sprzedaży detalicznej jej cena znacznie rośnie.

Amfetamina jest narkotykiem szczególnie popularnym wśród młodych ludzi. Bardzo szybko uzależnia psychicznie. Może prowadzić do rozwoju psychoz przypominających schizofrenię paranoidalną.

>>> Czytaj także o przerwanym śnie o potędze: Chiny nie będą supermocarstwem

shutterstock_59141935_302643.jpg
narkotyki
1723775-fabryka-amfetaminy-zlikwidowana.jpg
Fabryka amfetaminy zlikwidowana pod Warszawą
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj