"The Economist": Rosja jest nienasycona. Powstrzymanie Putina będzie drogo kosztować

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 kwietnia 2014, 13:41
Rosja jest nienasycona, a koszt zatrzymania prezydenta Putina bardzo wysoki - twierdzi w sobotnim wydaniu tygodnik „The Economist”.

Zdaniem autora analizy, świat powinien zrobić jednak wszystko, by nie dopuścić do dalszych działań Rosji na Ukrainie.

Świat zaakceptował fakt, że Rosja wkroczyła wcześniej do Gruzji i teraz na Krym. Ale zgoda na rosyjskie działania na wschodzie Ukrainy może być błędem, sugeruje „The Economist”. Co prawda Moskwa zaprzecza, jakoby brała udział w rozruchach na przykład w Słowiańsku, jest to jednak wątpliwe.

„The Economist” opowiada się więc za wzmocnieniem sił NATO w centralnej Europie, w tym w Polsce, oraz za ograniczeniem wizowym dla większej liczby wpływowych Rosjan i ich rodzin.

Wskazane byłyby także sankcje finansowe - będą one kosztowne dla Zachodu, głównie dla londyńskiego City, ale w ostatecznym rozrachunku się opłacą, bo koszt nierobienia niczego będzie jeszcze wyższy, konkluduje „The Economist”.

>>> USA rozlokują w Polsce siły lądowe, Kanada - samoloty F-18

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj