EUobserver: dla Polski dyplomacja lub gospodarka. Sikorski głównym kandydatem na komisarza

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 czerwca 2014, 11:28
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski/Newspix
Rynek wewnętrzny lub konkurencja, ewentualnie unijna dyplomacja - te stanowiska w Komisji Europejskiej portal internetowy EUobserver wymienia wśród osiągalnych dla Polski. Sikorski głównym kandydatem.

Teka do spraw energii dla Polski byłaby trudna do zaakceptowania przez niektóre europejskie stolice. EUobserver pisze, że powodem jest obrona węgla i prołupkowe nastawienie Polski. Stanowisko to może dostać Wielka Brytania. Według portalu EUobserver, nie byłoby to złe dla Polski, bo Londyn, podobnie jak Warszawa, jest przychylnie nastawiony do gazu łupkowego.

W przyszłym roku nowa Komisja Europejska ma zdecydować, czy konieczne są unijne regulacje, w tym także te środowiskowe, które mogą utrudnić wydobycie gazu łupkowego.

>>> - To podkreśla naszą wspólną historię. Narody Europy Środkowej i Wschodniej walczyły o demokrację wiedząc, że mają wsparcie USA i dokonały niezwykłych przemian - mówi o wizycie Ben Rhodes, doradca prezydenta. Air Force One z Obamą wylądował na Okęciu. Amerykańskie media piszą o polskim sukcesie

 Radosław Sikorski kandydatem od dyplomacji po energetykę

Jeśli chodzi o nazwiska, to od dawna wymieniany jest Radosław Sikorski na stanowisko szefa unijnej dyplomacji, choć wspominany był on także jako możliwy komisarz do spraw energii. Ale ponieważ Polska może dostać tekę gospodarczą i będzie to albo konkurencja, albo rynek wewnętrzny, to wśród kandydatów wymienia się Jana Krzysztofa Bieleckiego i Jacka Rostowskiego. Podobno, jak pisze EUobserver, rosną także ostatnio szanse Janusza Lewandowskiego.

Dyskusja o stanowiskach to oczywiście spekulacje, bo wiele będzie zależało od tego, kto zostanie szefem Komisji Europejskiej, a w tej sprawie nie ma na razie zgody wśród państw członkowskich. 

>>> Igrzysk olimpijskich w Krakowie nie zobaczymy. Jednak w ciągu najbliższych 10 lat w naszym kraju odbędzie się kilka ogromnych międzynarodowych wydarzeń. Polska organizacyjną potęgą? Wielkie imprezy w kraju to codzienność

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj