Angela Merkel zapewniła, że jej kandydatem na szefa Komisji Europejskiej
pozostaje były premier Luksemburga. Jednocześnie zastrzegła, że
personalia nie były najważniejszą kwestią omawianą w trakcie szczytu w
szwedzkim Harpsund.
Niemiecka kanclerz w trakcie wspólnej konferencji z premierami Wielkiej Brytanii, Danii, Holandii i Szwecji pytana była o sprzeciw wobec kandydatury Jeana Claude'a Junckera. Na szefa komisji nie chce go koalicja pod przywództwem Davida Camerona.
Merkel stwierdziła, że tak jak oświadczyła to już w swoim kraju, tak powtórzyła dziś innym przywódcom - "Juncker jest kandydatem na szefa Komisji Europejskiej, którego chcę na tym stanowisku".
Największy oponent Junckera, premier Wielkiej Brytanii jeszcze przed przybyciem wczoraj do Szwecji konsultował stanowisko ze swoimi potencjalnymi sprzymierzeńcami - premierem Węgier Wiktorem Orbanem i premierem Włoch Matteo Renzim. Przeciwko niemieckiemu wyborowi są też szefowie rządów Holandii i Danii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Unia Europejska
Zobacz
|
