Żałoba narodowa na Ukrainie po zestrzeleniu samolotu. Zdarto flagę z Ambasady Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 czerwca 2014, 16:57
Ambasada Rosji w Kijowie, Ukraina Foto Dmitry Karpezo Wikipedia Commons
Ambasada Rosji w Kijowie, Ukraina Foto: Dmitry Karpezo /Wikimedia Commons
Jajkami obrzucili protestujący ambasadę Rosji w Kijowie, w reakcji na zestrzelenie przez prorosyjskich terrorystów ukraińskiego samolotu. Tłum skanduje "Faszyści" i zdarł z budynku flagę Rosji. IŁ-76 leciał ze wsparciem do Ługańska. W niedzielę żałoba narodowa na Ukrainie.

Kilkuset Ukraińców demonstruje przed rosyjską ambasadą w Kijowie. To reakcja na doniesienia o zestrzeleniu ukraińskiego samolotu wojskowego koło Ługańska na wschodzie kraju.

Rozeźlony tłum skanduje "Faszyści!". Demonstranci zdarli z budynku flagę Rosji, przewrócili też kilka zaparkowanych w pobliżu samochodów. Manifestację obserwuje kilkudziesięciu milicjantów, jednak nie interweniują.

Prezydent Petro Poroszenko ogłosił niedzielę 15 czerwca dniem żałoby narodowej. Zwołał w trybie pilnym posiedzenie Rady Bezpieczeństwa i Obrony. Zapowiedział też, że " terroryści otrzymają adekwatną odpowiedź".

>>> Czytaj więcej o wypadku: Prorosyjscy rebelianci zestrzelili samolot z ukraińskimi żołnierzami. 49 ofiar

Francja i Niemcy tradycyjnie wyrażają głęboki niepokój

Przywódcy Francji i Niemiec wyrazili głębokie zaniepokojenie ostatnimi aktami przemocy na Ukrainie. Francis Hollande i Angela Merkel, w reakcji na zestrzelenie przez separatystów ukraińskiego samolotu wojskowego, po raz kolejny wezwali do wstrzymania ognia.  Swoje stanowisko francuski prezydent i niemiecka kanclerz wyrazili podczas telekonferencji z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Jak informuje Pałac Elizejski, Francois Hollande i Angela Merkel podkreślali konieczność zawieszenia działań militarnych.

Samolot transportowy IŁ-76 został zestrzelony w nocy z piątku na sobotę niedaleko lotniska w Ługańsku. Wszyscy pasażerowie zginęli, w sumie 49 osób. Na pokładzie Iła byli żołnierze wojsk desantowych, przewożono nim także uzbrojenie oraz zaopatrzenie dla oddziałów broniących ługańskiego portu lotniczego. Jest on od wielu dni atakowany przez prorosyjskich rebeliantów i w ostatnim czasie nie przyjmował już żadnych lotów cywilnych.

>>> Czytaj więcej: Podglądające liczniki i niebezpieczne toalety. Technologia staje się coraz groźniejsza

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj