Kolejna "zimna wojna" realna. Rosjanie odbudują wojskową bazę na Kubie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 lipca 2014, 10:18
Moskwa wraca na pozycje z czasu "zimnej wojny". Dziennikarze gazety „Kommiersant” twierdzą, że Rosja odbuduje na Kubie stację nasłuchową.

Porozumienia w tej sprawie podpisano podczas niedawnej wizyty w Hawanie prezydenta Władimira Putina.

Rosyjska stacja nasłuchowa powstała na Kubie w 1962 roku. Obsługiwało ją ponad 3 tysiące rosyjskich specjalistów. W 1990 roku personel zredukowano do 1500 osób, a w 2001 roku Moskwa zrezygnowała z utrzymywania tej bazy wojskowej. Decyzję tę tłumaczono "gestem dobrej woli" wobec Stanów Zjednoczonych. Jednak, jak dodaje „Kommiersant”, główną przyczyną był brak środków na utrzymanie bazy.

Dziennik zwraca uwagę, że dziś gdy stosunki Moskwy z Waszyngtonem są napięte i Rosja odbudowała swój budżet, resort obrony wraca do bazy na Kubie. 

>>> Polecamy: Rosja szykuje się do "zimnej wojny" z USA? Putin szuka sojuszników na Kubie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj