Chaos na Ukrainie pogłębia się. Rząd w Kijowie jest sparaliżowany

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 lipca 2014, 11:15
Arsenij Jaceniuk
Arsenij Jaceniuk/Wikimedia Commons
Polityczny chaos na Ukrainie. Premier ogłasza, że jego obowiązki ma wykonywać jego zastępca Wołodymyr Hrojsman.

Dotąd jednak szef rządu nie zgłosił oficjalnie swojej dymisji.

Dymisja powinna być złożona oficjalnie w Radzie Najwyższej i przegłosowana. Dotąd jednak żaden dokument do parlamentu nie wpłynął, czyli formalnie Arsenij Jaceniuk nadal jest szefem rządu. Mimo to ogłosił on, że jego obowiązki ma pełnić Wołodymyr Hrojsman.

Decyzję o dymisji krytykują przedstawiciele rządzącej dotąd koalicji. Serhij Soboliew z partii Ojczyzna mówi, że oznacza to całkowity paraliż władz w czasie wojny. Ołeh Tiahnybok ze Swobody podkreśla, że Arsenij Jaceniuk powinien nadal pracować, nawet jako pełniący obowiązki. Co najmniej do czasu ewentualnego powołania nowej koalicji albo przedterminowych wyborów.

Arsenij Jaceniuk ogłosił wczoraj, że nie może być premierem w związku z rozpadem koalicji rządzącej oraz tym, że deputowani nie popierają rządowych ustaw wprowadzających zmiany do budżetu.

Koalicja rządząca rozpadła się wczoraj, aby umożliwić prezydentowi rozwiązanie parlamentu. Petro Poroszenko obiecywał to jeszcze w czasie kampanii prezydenckiej. 

>>> Czytaj też: Ukraińska armia odbija strategiczne miasto. Kijów niestabilny politycznie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj