Rosja poradzi sobie bez zachodnich dóbr. Kreml postawi na rynek wewnętrzny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 sierpnia 2014, 07:44
Rosja poradzi sobie bez zachodnich towarów. Do takich wniosków dochodzi „Rossijskaja Gazieta”. W opinii tego rządowego dziennika, Rosję czeka reforma rynku produktów spożywczych i obniżka cen.

Gazeta wylicza kraje, które zostały objęte ograniczeniami w handlu z Rosją. Najwięcej zakazów rosyjskie służby fitosanitarne wprowadziły wobec Ukrainy. Na drugim miejscu jest Polska z embargiem na owoce i warzywa. „Rossijskaja Gazieta” przypomina, że już od dawna obowiązuje też embargo na unijną wieprzowinę. „Cóż zrobić skoro jakość nie taka i jak, to mówią zdrowie ważniejsze” - komentuje dziennik.

Eksperci cytowani przez gazetę przekonują, że Rosjanie nie mają powodów aby obawiać się zmniejszenia podaży produktów spożywczych, ani wzrostu ich cen. W ich opinii, zakazane towary zostaną zastąpione rodzimą produkcją lub importem z innych krajów. - Polskie jabłka można zamienić francuskimi lub południowoamerykańskimi - cytuje gazeta rzecznika Rossielhoznadzoru Aleksieja Aleksiejenkę. Urzędnik dodaje, że konsekwencją obecnych wydarzeń może być rekonstrukcja rosyjskiego rynku i nawet obniżenie cen niektórych towarów.

>>> Polecamy: Zachód poniósł klęskę? Coraz więcej przywódców działa jak Putin

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj