Do przekazania wojskowych doszło dziś w nocy na przejściu granicznym „Czertkowo” w obwodzie rostowskim na południu Rosji.

Według rosyjskich mediów, wśród przekazanych oficerów jest dowódca pierwszego batalionu 72 brygady zmechanizowanej Sił Zbrojnych Ukrainy Iwan Wojtenko i czterech jego podkomendnych.

Wczoraj przedstawiciel Komitetu Śledczego Rosji Władimir Markin zakomunikował, że oficerowie ci nie będą sądzeni. W trakcie śledztwa Rosjanie wyjaśnili, że wykonywali oni polecenie swoich przełożonych i sami nie popełnili przestępstw.

Zatrzymani oficerowie byli w grupie ukraińskich żołnierzy, którzy wcześniej przeszli granicę z Rosją chroniąc się przed atakami separatystów.

>>> Czytaj też: Moskwa przeczeka sankcje i zamieni się w antyzachodnią twierdzę