Separatyści z Ługańska dostali pomoc wojskową

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 sierpnia 2014, 07:50
Rosyjskie pojazy opancerzone, EPA/YURI KOCHETKOV
Rosyjskie pojazy opancerzone, EPA/YURI KOCHETKOV/PAP/EPA
Według dowódcy antyterrorystów z Rosji przyjechały transportery opancerzone, czołgi i wyrzutnie Grad.

Dowódca operacji antyterrorystycznej w obwodzie ługańskim Ihor Bondarenko poinformował, że kilka dni temu na terytorium Ukrainy z Rosji wjechała kolumna, w której było około 1200 osób, prawdopodobnie rosyjskich żołnierzy, oraz 150 sztuk ciężkiej techniki wojskowej, w tym wyrzutni Grad i czołgów. Część kolumny dotarła do Ługańska.

Ekspert wojskowy Dmytro Tymczuk nie potrafi wyjaśnić, jak separatyści przedarli się przez ukraińskie pozycje, gdyż miasto jest otoczone przez wojsko rządowe. Armia opanowała na razie tylko jedną z czterech dzielnic Ługańska.

Walki toczą się też na przedmieściach Doniecka, w Iłowajsku. Zginęło w nich co najmniej 6 żołnierzy. Ze względu na duże straty batalion "Donbas" wycofał się z miasta. Ranny został między innymi jego dowódca Semen Semenczenko. Leczenie i rekonwalescencja zajmą kilka tygodni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj