PPL wychodzi z dołka. Firma zapowiada pokaźne zyski

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 września 2014, 07:36
Prowadzona od marca restrukturyzacja przynosi efekty, a PPL zapowiada, że obsłuży 22 miliony pasażerów - pisze "Puls Biznesu".

Jedno z ostatnich państwowych przedsiębiorstw w Polsce będzie mieć od października nowy zakładowy układ zbiorowy pracy. Dyrektor naczelny PPL Michał Kaczmarczyk za sukces uważa znaczne skrócenie dokumentu - z 300 do 40 stron. Z firmy odeszło dobrowolnie blisko 800 osób, do końca roku pozostanie 1300.

PPL opracowało również plan generalny Lotniska Chopina w Warszawie na następne 25 lat. Dokument trafi do Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Przy nakładach na poziomie 250 milionów złotych jesteśmy w stanie zwiększyć przepustowość do 22 milionów pasażerów - mówi Michał Kaczmarczyk. Obecnie największe stołeczne lotnisko ma 10,6 miliona pasażerów rocznie.

Państwowa firma zapowiada w przyszłym roku pokaźne zyski, które zostaną przeznaczone na inwestycje, szczególnie w ramach portu lotniczego w Krakowie, i w Modlinie. Według PPL, podwarszawski port powinien ściśle współpracować z Lotniskiem Chopina.

Więcej - w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj