Co z kontrowresyjną sprzedażą wyrzutni rakiet? Sprawę zbada Żandarmeria

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 września 2014, 15:26
Rakiety, mat. shutterstock
Rakiety, mat. shutterstock/ShutterStock
Żandarmeria Wojskowa zajęła się sprawą sprzedaży 153 kompletów wyrzutni rakiet przeciwlotniczych Strzała. W przetargu rozpisanym przez Agencję Mienia Wojskowego zbyto je na rzecz prywatnej firmy, która chciała je wyeksportować.

MON poinformował teraz, że żandarmeria rozpoczęła w tej sprawie czynności i zabezpieczyła dokumenty oraz sprzęt w miejscu ich składowania. Zastrzeżono, że są to standardowe czynności powierzone przez prokuraturę.

Jednocześnie podano, że trwa pilna kontrola MON w Agencji Mienia Wojskowego i jednostkach oraz instytucjach wojskowych. Śledztwo prowadzi też Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Przedwczoraj minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak powiedział, że sprawa była mu znana od kilku miesięcy, a wcześniejsze kontrole nie wykazały nieprawidłowości. Szef MON uspokajał, że sprzedana broń nie miała wartości bojowej.

>>> Czytaj też: Polacy zbudują tarczę z Amerykanami. WB Electronics porozumiało się z USA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojskoprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj