Paraliż lotniska we Frankfurcie. Rusza strajk pilotów Lufthansy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 września 2014, 07:35
Około 50 odwołanych lotów - to efekt dzisiejszego strajku pilotów niemieckiej Lufthansy. Od rana protestują oni na lotnisku we Frankfurcie nad Menem. Strajk przebiega spokojnie.

Odwołane rejsy to połączenia długodystansowe z Frankfurtu albo do Frankfurtu. Chodzi głównie o loty transatlantyckie i kilka połączeń do Azji. Loty na krótkich trasach europejskich oraz z innych niemieckich lotnisk odbywają się normalnie. Władze lotniska we Frankfurcie informują, że sytuacja w porcie jest spokojna. Pasażerowie odwołanych lotów zostali na czas poinformowani o zmianach w rozkładzie. Zresztą mimo strajku Lufthansa wykona dziś ponad połowę zaplanowanych lotów międzykontynentalnych z Frankfurtu.

>>> Czytaj też: Rządowa schizofrenia: jak Kopacz pogodzi państwo socjalne i oszczędne

Związek zawodowy pilotów wezwał do strajku, bo nie zgadza się na planowane przez Lufthansę ograniczenia przywilejów emerytalnych. Piloci domagają się także podwyżek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj