Ukraina musi podjąć decyzję o budowie terminalu LNG w Odessie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 października 2014, 17:53
Rząd w Kijowie wciąż nie podjął decyzji o budowie terminalu LNG w Odessie. To może się zmienić po nadchodzących przedterminowych wyborach parlamentarnych w tym kraju.

Prezes Agencji Inwestycji i Projektów Narodowych Ukrainy, Siergiej Yevtuchenko powiedział dziennikarzom podczas Baltic Buisness Forum w Świnoujściu, że ukraińskie władze niebawem podejmą decyzję o budowie terminalu LNG w Odessie. Gość forum przypomina, że po wyborach parlamentarnych na Ukrainie, które odbędą się 26 października powstanie nowy rząd. Powinno się to stać w ciągu miesiąca. Szef agencji liczy nato, że decyzja o budowie zapadnie najszybciej jak to możliwe.

Siergiej Yevtuchenko wylicza, że budowa terminalu LNG w Odessie wymaga od rządu rozwiązania wielu problemów. Najważniejsze są rozmowy z Turkami i pozwolenie na przeprawę gazowców przez Bosfor. Turcy obawiają się wpływu tej inwestycji na środowisko w cieśninie. Ta budowa, w opinii prezesa Agencji Inwestycji i Projektów Narodowych Ukrainy, jest o wiele bardziej skomplikowana niż w przypadku terminalu w Świnoujściu.

Terminal będzie dzierżawiony przez 5 lat do 10 lat. Koszt jego budowy to około 800 milionów euro. W optymistycznym scenariuszu budowa potrwa około 60 miesięcy. Początkowa przepustowość wyniesie około 5 miliardów metrów sześciennych gazu, co pokryje jedną dziesiątą zapotrzebowania Ukrainy na ten surowiec.

>>> Czytaj też: Litwa uniezależnia się od Gazpromu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj