Narodowy Bank Ukrainy utrzyma ograniczenia. "Czekamy, aż skończy się panika"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 października 2014, 15:02
Przedłużono m.in. obostrzenie dotyczące sprzedaży walut do 200 dolarów dziennie. Jednocześnie prowadzona jest reorganizacja systemu bankowego.

Narodowy Bank Ukrainy utrzymuje ograniczenia, dopóki na rynku walutowym nie skończy się panika - zapowiada prezes Banku Valeria Hontarieva.

Przedłużono m.in. obostrzenie dotyczące sprzedaży walut do 200 dolarów dziennie. Jednocześnie prowadzona jest reorganizacja systemu bankowego. Wczoraj zamknięto kolejne 3 banki, w których dochodziło do spekulacji walutą.

Valeria Hontarieva wymieniła nazwy dwóch z nich - Melior i Aksjoma. Według niej, prawdopodobnie banki te nigdy nie miały żadnego klienta, a zajmowały się wyłącznie obracaniem pieniędzy w wyjątkowo dużych ilościach. "Dlatego też - powiedziała prezes Valeria Hontarieva - należy "oczyścić" system bankowy".

Szefowa Narodowego Banku Ukrainy zapowiedziała dalszą likwidację banków w przypadku niewypłacalności.

Valeria Hontarieva wypowiedziała się na temat ograniczeń po wizycie w Waszyngtonie, gdzie spotkała się z szefami międzynarodowych instytucji finansowych i uzyskała zapewnienia o wsparciu. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) wyraził gotowość do zwiększenia w razie potrzeby kredytu dla Ukrainy.

>>> Czytaj też: Tania ropa pogrzebała ZSRR. Teraz zatopi Rosję Putina?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj