Podatkowy stan wyjątkowy na Węgrzech. Orban rekordowo zadłużył budżet

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 października 2014, 09:55
Węgry, Budapeszt
Węgry, Budapeszt/ShutterStock
Rząd Orbana ogłasza kolejne podatki, wściekli Węgrzy wychodzą na ulicę. Stan węgierskich finansów publicznych wyraźnie się pogarsza.

Na Węgrzech zawrzało. Rząd wprowadza nowe stawki podatkowe na coraz więcej grup produktów – m.in. na kosmetyki czy papier biurowy. Zapowiedział też specjalny podatek od wielkopowierzchniowych obiektów handlowych i podatek przesyłu danych w sieci. To właśnie ten ostatni pomysł wywołał największy sprzeciw Węgrów. I to mimo zapewnień, że nowe podatki nie przekroczą 700 forintów miesięcznie (ok. 10 zł) dla klientów indywidualnych i 5 tys. forintów (67 zł) dla firm za jedno urządzenie – pisze „Gazeta Wyborcza”. Pomysł węgierskiego rządu skrytykowała też Komisja Europejska.

Oburzeni Węgrzy ruszyli na ulice. Zorganizowana we wtorek wieczorem w Budapeszcie demonstracja była największą od 2010 roku. Brało w niej udział 35 tys. osób. Protestowano tez w Peczu i Debreczynie. To może być początek poważnego kryzysu partii Fidesz. W poprzedniej kadencji rządu Orbana został wprowadzony podatek bankowy i telekomunikacyjny. Obostrzenia zastosowano także dla sektora energetycznego.

>>> Polecamy: Internet to tylko przystawka. Węgry Orbana zaciskają pasa

Jak pisze „Wyborcza”, rządzący Fidesz sięga po nowe podatki, bo węgierski budżet jest rekordowo zadłużony i potrzebuje dopływu gotówki. Wszystko przez hojne wydatki publiczne przed ostatnimi wyborami. Dług gnębi Węgry mimo, że gospodarka wychodzi ze stagnacji. Prognozy zakładają, że PKB Węgier wzrośnie w tym roku o 3 proc. Jednocześnie bezrobocie utrzymuje się na historycznie niskim poziomie i wynosi 7,9 proc. Dług jednak przekroczył alarmujący poziom 85 proc. PKB i jest wyższy od prognoz Komisji Europejskiej. Jeśli sytuacja finansów publicznych się nie poprawi, Węgry mogą zostać objęte unijną procedurą nadmiernego deficytu i będzie im grozić utrata części środków z Funduszu Spójności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj