Rząd robi prezent oszustom. Podatnicy zapłacą za opóźnienia w resorcie finansów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 listopada 2014, 08:17
Podatek VAT. fot. shutterstock
Podatek VAT. fot. shutterstock/Forsal.pl
Ministerstwo Finansów nie zdąży do 1 stycznia z wprowadzeniem odwróconego VAT na elektronikę. Poślizg będzie słono kosztować budżet państwa.

Każdy kwartał opóźnienia to prezent dla oszustów, który będzie kosztował podatnika co najmniej miliard złotych - pisze "Puls Biznesu".

Oszustwa miała zdusić nowelizacja ustawy o VAT. Zawiera ona "szereg instrumentów, wymierzonych w podatkowych oszustów. Najważniejszy to rozszerzenie katalogu produktów objętych tak zwanym odwróconym VAT, czyli rozwiązaniem, obowiązującym z dużymi sukcesami na rynku złomu i stali, w którym podatek płaci jedynie finalny odbiorca. Nowelizacja ma objąć głównie handel drogą elektroniką:komórkami, smartfonami, tabletami i notebookami".

Założenia nowelizacji przedstawiono 27 czerwca. "19 sierpnia przyjął je rząd, a już 10 września był gotowy projekt ustawy. Cały czas obowiązywał też termin 1 stycznia 2015 roku jako dzień wejścia w życie przepisów.

Już nie obowiązuje. Kwartał opóźnienia Ministerstwo Finansów tłumaczy tym, że nowela jest skomplikowana i przewiduje wprowadzenie także innych zmian, niż te dotyczące walki z oszustwami". 

Czytaj więcej w "Pulsie Biznesu"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj