Rosyjskie media: Rezygnacja z South Stream uderzy w UE, a nie w Moskwę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 grudnia 2014, 07:12
Rosja straci niewiele, a Unia Europejska ponad 2,5 miliarda dolarów. Takie szacunki przedstawia „Rossijska Gazieta” w związku z zaprzestaniem budowy Gazociągu Południowego. Decyzję podjął w poniedziałek prezydent Władimir Putin.

Dziennik, powołując się na źródła w Komisji Europejskiej, twierdzi że unijne firmy stracą około 2,5 miliarda dolarów. Natomiast Rosja, jeśli wykorzysta dotychczasową infrastrukturę i materiały budowlane, praktycznie wyjdzie z tej sytuacji bez strat.

>>> Czytaj też: Rosja nie jest już ósmą potęgą gospodarczą na świecie

„Rossijskaja Gazieta” zauważa, że Gazprom podpisał z Turcją memorandum o budowie gazociągu, który podobnie jak Gazociąg Południowy, po dnie Morza Czarnego będzie dostarczał surowiec, zamiast do Bułgarii - do Turcji. Dziennik dodaje, że projekt tak zwanego „Błękitnego Gazociągu” zakłada doprowadzenie rur do granicy z Grecją. Tak więc nieco okrężną drogą, ale i tak Rosja będzie od południa zaopatrywać Unię Europejską w gaz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj