To nie jest land dla imigrantów. W Niemczech narasta niechęć do obcych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 grudnia 2014, 12:40
Turcy
Turcy/ShutterStock
W Dreźnie odbędzie się wieczorem kolejna demonstracja przeciwko napływowi do Niemiec cudzoziemców. Organizuje ją ruch o nazwie Patriotyczni Europejczycy przeciwko Islamizacji Zachodu.

Minister sprawiedliwości Niemiec nazywa demonstracje hańbą dla kraju.

Demonstracje organizowane w Dreźnie przyciągają coraz więcej uczestników. W ubiegłym tygodniu było ich ponad 10 tysięcy. Domagali się m.in zaostrzenia przepisów w sprawie przyznawania azylu. Z powodu wojen i konfliktów na Bliskim Wschodzie i w Afryce do Niemiec przybywają tysiące uchodźców, głównie wyznawców islamu. Lokalne władze często nie radzą sobie z zapewnianiem im opieki.

Organizatorów demonstracji przeciwko uchodźcom ostro skrytykował niemiecki minister sprawiedliwości. W wywiadzie dla „Sueddeutsche Zeitung” Heiko Maas nazwał demonstracje hańbą dla Niemiec. Jak powiedział, jego kraj wchodzi na nowy stopień agitacji przeciwko cudzoziemcom i uchodźcom. Polityk wezwał do utworzenia szerokiego sojuszu społeczeństwa obywatelskiego i partii politycznych przeciwko tym tendencjom. 

>>> Polecamy: Belgia zatrzymała się. Strajk generalny paraliżuje kraj

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj