Goldman Sachs zatapia ceny ropy. Bank tnie prognozy, surowiec tanieje

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 stycznia 2015, 13:11
Ceny ropy znów nurkują. Tym razem motorem spadków okazały się opublikowane właśnie prognozy banku Goldman Sachs. Ropa typy WTI kosztuje już 46,80 dol. za baryłkę.

Nieco więcej trzeba płacić za ropę typu Brent – 48,5 dol. Kolejna fala spadków cen tego surowca to reakcja rynku na najnowsze prognozy Goldman Sachs, który obniżył krótkoterminowe szacunki kursu ropy niemal o połowę.

Według analityków banku, ropa typu Brent będzie kosztować w pierwszym kwartale 42 dol. za baryłkę, a ropa typu WTI – 41 dol. za baryłkę. Poprzednie prognozy Goldmana na pierwszy kwartał zakładały, że ceny będą wynosić – odpowiednio – 80 dol. i 70 dol. Średnia prognoza na cały 2015 rok to 50,40 dol. za baryłkę dla ropy Brent (wobec 83,75 dol. poprzednio) i 47,15 dol. dla ropy WTI (wobec 73,75 dol.).

„Kontynuacja przeceny ropy naftowej nie powinna budzić zdziwienia. W ubiegłym tygodniu zwracałam uwagę na fakt, że wyhamowanie zniżek i delikatny wzrost cen ropy naftowej wynikały nie ze zmiany warunków fundamentalnych na rynku tego surowca, lecz raczej z dotarcia ceny ropy do kolejnej psychologicznej bariery, tym razem w okolicach 50 USD za baryłkę” – ocenia Dorota Sierakowska, analityk DM BOŚ.

Jej zdaniem, ubiegłotygodniowe dane pokazujące spadek zapasów ropy naftowej w USA nie zdołały wyhamować spadku cen ropy naftowej na dłużej. „ Wiadomo bowiem, że produkcja ropy naftowej z łupków w USA nadal jest spora, a dopasowanie się do zmienionych warunków rynkowych zajmie firmom wydobywczym sporo czasu. I to właśnie na ten ostatni czynnik zwrócił uwagę bank Goldman Sachs, prezentując dzisiaj swoje prognozy cen ropy naftowej” – mówi.

Zdaniem Goldman Sachs, w pierwszym półroczu tego roku ceny ropy powinny oscylować w granicach 40 dol. za baryłkę, tak by amerykańskie koncerny wydobywcze zaczęły ograniczać inwestycje i produkcję ropy z łupków. Dzięki temu w drugiej połowie roku ceny ropy mają odbić w górę.

>>> Polecamy: 50 dolarów, które zmieniają wszystko. Jak cena ropy wpływa na wzrost PKB?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj