Brytyjski rynek pracy w coraz lepszej kondycji. Bezrobocie spada

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 stycznia 2015, 12:45
Nadal spada bezrobocie w Wielkiej Brytanii - w zeszłym miesiącu o kolejne 58 tysięcy. Spośród niespełna dwóch milionów niepracujących w wieku produkcyjnym, tylko 867 tysięcy pobiera zasiłek dla bezrobotnych. Pracuje natomiast prawie 31 milionów.

Dane Narodowego Urzędu Statystycznego z grudnia to woda na młyn kampanii przedwyborczej Konserwatystów, którzy podkreślają, że uporali się ze skutkami recesji i uniknęli pułapek, w jakie wpadła strefa euro.

Premier David Cameron zapowiedział tymczasem, że jego celem jest stan pełnego zatrudnienia. "Mam na myśli wyższe zatrudnienie w Wielkiej Brytanii niż w jakiejkolwiek innej rozwiniętej gospodarce. Pełne zatrudnienie znaczy dla mnie, że każdy kto chce pracować, znajdzie w naszym kraju pracę" - powiedział premier Cameron i dodał, że za jego rządów, od 2010 roku Wielkiej Brytanii przybyło milion 750 tysięcy miejsc pracy. "To praktycznie tysiąc etatów dziennie od początku tego rządu."

Sekretarz generalna brytyjskiej federacji związkowej TUC, Frances O'Grady powiedziała, że pełne zatrudnienie powinno być celem wszystkich partii politycznych, ale trzeba również zapewnić ludziom przyzwoite płace i perspektywy awansu.

>>> Czytaj też: Rynek pracownika? W Polsce wciąż nie istnieje. Oto prognozy dotyczące bezrobocia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj