Hadaj: Zakaz handlu? Niech Rosjanie żałują

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 stycznia 2015, 03:00
Marcin Hadaj
Marcin Hadaj/DGP
Handlowa przepychanka z Rosją i skutkujące nią pokazowe embargo dla dużej grupy polskich produktów udowodniło nam ponownie z całą stanowczością, że my Polacy w sytuacjach kryzysowych jesteśmy w stanie nie tylko sobie poradzić, ale nawet góry przenosić. Gorzej idzie nam wtedy, gdy nikt na nasze życie i zdrowie nie dybie, ale to już inna opowieść.

Tak czy inaczej rosyjskie „niet” dla naszej żywności spowodowało, że znacznie częściej nasi producenci zaczęli w ostatnich miesiącach słyszeć „ja”, „yes” i „oui”. Co ciekawe, o ile w ub.r. do Niemiec i Wielkiej Brytanii sprzedawali jedynie o kilka proc. więcej, tak nad Sekwanę już o ponad 20 proc. W tym czasie wymiana handlowa z Rosją zmniejszyła się o ponad 26 proc. Znamienne, że po krótkim larum polscy producenci zakasali rękawy i zabrali się – tak jak zaraz po wybuchu problemów na wschodzie zapowiadali – do szukania nowych, lepszych, mniej chimerycznych i bardziej perspektywicznych rynków zbytu dla swoich produktów niż coraz mniej przewidywalny rynek rosyjski.

Na tym tle widać szczególnie wyraźnie, jak papierowe, czysto fikcyjne są argumenty Rosjan, którzy, jak twierdzą, nie ograniczają nam dostępu do ich rynku z powodów politycznych, ale zwykle z sanitarnych. Bo naszymi brudnymi, zepsutymi, pozbawionymi wszelkich norm i nadającymi się jedynie do kosza produktami zajadają się Brytyjczycy, Niemcy czy Francuzi. A zdaje się, że szczególnie tym ostatnim kulinarnej finezji odmówić nie można. W przeciwieństwie do niektórych sąsiadów Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj