Ukraina: Kijów kontroluje Debalcewo. Separatyści stracili 14 czołgów w trzy dni

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 lutego 2015, 20:30
Ukraina, transportery opancerzone
Ukraina, transportery opancerzone/ShutterStock
W ciągu dnia separatyści 42 razy ostrzeliwali ukraińskie siły. Kijów podkreśla, że nadal kontroluje Debalcewo, które stało się celem najbardziej zaciekłych ataków bojówkarzy.

Władze przyznały jednocześnie, że utraciły kontrolę nad częścią pobliskiego Wuhlehirska. Strona ukraińska informowała od dłuższego czasu o stratach bojówkarzy pod Debalcewem - opublikowano nareszcie zdjęcia zniszczonych czołgów separatystów.

W ciągu trwającej trzy dni bitwy stracili oni tylko w jednym miejscu 14 maszyn. Z kolei Służba Bezpieczeństwa poinformowała o zlikwidowaniu na terytorium wroga 11 osób, w tym co najmniej 1 rosyjskiego wojskowego, odpowiedzialnych za ostrzał Mariupola pod koniec stycznia, w którym zginęło 31 osób.

Służba Bezpieczeństwa twierdzi, że zatrzymała też organizatora wtorkowej demonstracji przed siedzibą prezydenta. Okazał się nim podpułkownik Sztabu Generalnego. Protest grupki 50 opłaconych anonimowych mężczyzn został nagłośniony jedynie w rosyjskich mediach, jako przykład buntu wojskowych przeciwko władzom. Był on też przez nie zapowiadany. Rosyjska telewizja mówiła wręcz o szturmie, do którego nie doszło ponieważ protest przebiegał w sposób pokojowy.

 

>>> Czytaj też: Uzbrojenie Ukrainy doprowadzi do wojny z Rosją? USA powinny trzymać się z daleka od Wschodu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj