Ropa i paliwa zdrożeją. Skok raczej nie będzie duży

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 lutego 2015, 16:16
Rosną ceny ropy, co przekłada się na wydatki kierowców. W ostatnich dniach ceny benzyny na niektórych stacjach wzrosły o kilka, kilkanaście groszy.

Główny ekonomista banku Societe Generale Jarosław Janecki wskazuje, że ropa wciąż nie jest droga:, bo po spadku w okolice 45 dolarów za baryłkę w styczniu, ceny wzrosły do poziomu nieco poniżej 60 dolarów. Ekspert dodaje, że niewielki wzrost notowań surowca na rynkach jest jeszcze możliwy. Prognozuje jednak, że nie będzie to znaczny skok.

Jarosław Janecki podkreśla, że ceny ropy zależą obecnie przede wszystkim od sytuacji politycznej.

>>> Czytaj też: Tania ropa uderza w branżę wydobywczą. Koncerny rezygnują z wyścigu o trudno dostępne złoża

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj