UE zawiesza nowe antyrosyjskie sankcje. Czy to zmiękczy Putina przed Mińskiem?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 lutego 2015, 08:00
Spotkanie prezydenta Putina i kanclerz Angeli Merkel w 2007 r. Niemiecka kanclerz boi się psów. Źródło: Kremlin.ru
Spotkanie prezydenta Putina i kanclerz Angeli Merkel w 2007 r. Niemiecka kanclerz boi się psów. Źródło: Kremlin.ru/Media
Unia Europejska zawiesza decyzje o nowych sankcjach dyplomatycznych wobec Rosji. Z nadzieją czeka na wyniki rozmów pokojowych, które odbędą się jutro w Mińsku.

Do białoruskiej stolicy przylecą jutro przywódcy Niemiec, Francji, Ukrainy i Rosji. Unijni ministrowie spraw zagranicznych zatwierdzili wczoraj w Brukseli rozszerzenie "czarnej listy" Rosjan z zakazem wjazdu do Wspólnoty i zablokowanymi aktywami. Odłożyli jednak do poniedziałku wprowadzenie w życie nowych sankcji.

Do "czarnej listy" ma być dopisanych kolejnych 19 osób, w większości separatystów i pięciu rosyjskich polityków średniej rangi - dwóch wiceministrów i trzech deputowanych. Sankcjami zostało objętych też 9 firm i organizacji, niewiele znaczących. Minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna poinformował, że wejście w życie tych sankcji odłożono na prośbę Ukraińców, bo ten gest może ułatwić rozmowy w Mińsku.

- Jeżeli jest szansa, byśmy mogli powiedzieć, że ta środa jest pewnego rodzaju przełomem, że strony rozmawiają, że można doprowadzić do zaprzestania działań wojennych, do rozejmu, to zawsze ma to sens - dodał polski minister. W podobnym tonie wypowiedziała się także szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini: "Naszym obowiązkiem jest dać tej próbie szansę".

Dzień po rozmowach w Mińsku unijni przywódcy spotykają się na szczycie w Brukseli, gdzie Ukraina będzie jednym z tematów. Do rezygnacji z nowych sankcji potrzebna jest jednomyślna zgoda wszystkich krajów. Jeśli jej nie będzie, w poniedziałek wejdą one w życie.

>>> Czytaj też: Dlaczego rosyjskie surowce po cichu wjeżdżają na nasz rynek?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj