Forsal logo

Białoruś coraz bliżej Chin. "Nasze kraje są stabilizującą siłą"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 11:14
Belarusian President Alexander Lukashenko visits China
Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka i prezydent Chin Xi Jinping. Pekin, Chiny, 29.06.2026/PAP/EPA
Przywódcy Chin i Białorusi zapowiedzieli dalsze zacieśnianie współpracy. Po spotkaniu w Pekinie chińskie MSZ poinformowało, że Xi Jinping i Alaksandr Łukaszenka uznali oba państwa za ważny element stabilności na świecie.

"Wszechstronne partnerstwo"

Zgodnie z komunikatem MSZ w Pekinie, Xi oświadczył, że Białoruś i Chiny łączy „wszechstronne partnerstwo na każdą pogodę”. Przywódca ocenił, że dwustronne relacje przetrwały międzynarodowe zawirowania, a Pekin wspiera obraną przez Mińsk „własną drogę rozwoju”.

Chiński lider zapewnił o poparciu dla suwerenności oraz integralności terytorialnej Białorusi, dodając, że obustronne relacje „wytrzymały próby międzynarodowych zawirowań i weszły obecnie w najlepszy okres w swojej historii”.

Użycie określenia „partnerstwo na każdą pogodę” oznacza w dyplomacji Państwa Środka najwyższą rangę relacji i pozycjonuje Mińsk jako kluczowy przyczółek w Europie – zwracają uwagę analitycy. Z kolei sformułowanie o „stabilizującej sile” to w praktyce retoryczna odpowiedź na presję Zachodu, traktowaną przez Pekin jako źródło „międzynarodowych zawirowań”.

Inicjatywa Pasa i Szlaku

Rozmowy w stolicy Chin dotyczyły również pełnego zmobilizowania zasobów w celu nadania nowej dynamiki projektom infrastrukturalnym realizowanym w ramach Inicjatywy Pasa i Szlaku (BRI). Obaj przywódcy zapowiedzieli zacieśnienie koordynacji działań w mechanizmach wielostronnych, takich jak ONZ oraz Szanghajska Organizacja Współpracy, co w zamyśle ChRL ma służyć tworzeniu nowej architektury ładu międzynarodowego.

Łukaszenka podkreślił znaczenie chińskich technologii dla białoruskiej gospodarki i wyraził chęć dalszego zacieśniania kooperacji przemysłowej. „Jesteśmy zadowoleni z poziomu tych technologii i jakości produktów, które otrzymujemy” – oświadczył.

Rozmowy w Pekinie odbyły się zaledwie tydzień po bezpośrednim spotkaniu Łukaszenki z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Poprzednia wizyta białoruskiego lidera w Chinach miała miejsce we wrześniu 2025 roku. Tłem tych kontaktów niezmiennie pozostaje wojna Rosji z Ukrainą. Od początku wojny na pełną skalę Chiny pozycjonują się jako strona neutralna, odrzucając oskarżenia Zachodu o potajemne wspieranie działań zbrojnych Rosji.

Z Pekinu Krzysztof Pawliszak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBiałoruś coraz bliżej Chin. "Nasze kraje są stabilizującą siłą" »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj