Minimalna emerytura w kwocie 1978,49 zł brutto miesięcznie pozostaje poza zasięgiem wielu kobiet, które zrezygnowały z pracy zarobkowej, by poświęcić się opiece nad dziećmi. Krótki staż pracy oznacza niewielką sumę składek, dlatego po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego wysokość wypłacanych przez ZUS świadczeń jest wyjątkowo niska.
To właśnie ta grupa seniorek, po spełnieniu określonego warunku, może liczyć na podwyższenie emerytury do wysokości emerytury minimalnej. Komu ZUS dopłaci do emerytury?
4500 zł emerytury? To średnia, ale seniorzy z reguły dostają mniej
Od 1 marca 2026 r. minimalna emerytura to 1978,49 zł brutto miesięcznie. Otrzymują ją osoby, których staż pracy wynosi jedynie 20 lat (w przypadku kobiet) lub 25 lat (w przypadku mężczyzn) i które osiągnęły powszechny wiek emerytalny To minimalny staż, który pozwala na wypłatę minimalnej emerytury, im dłuższy staż pracy, tym wyższe świadczenie.
Obecnie średnia wypłacana przez ZUS emerytura jest niewiele niższa niż płaca minimalna, jednak najwięcej seniorów otrzymuje świadczenia w przedziale 3000 - 3400 zł miesięcznie. Ponad 44 proc. kobiet otrzymuje emeryturę do 3200 zł. Są jednak i tacy, którzy otrzymują od ZUS jedynie kilkaset złotych.
Ci, którzy pracowali krócej (kilka lat lub nawet kilka dni lub miesięcy) otrzymują tzw. emerytury groszowe, których wysokość jest niższa niż kwoty różnego rodzaju dodatków do rent i emerytur. Świadczenia niższe niż 500 zł miesięcznie otrzymuje około 30 tys. seniorów. Niewielki budżet emerytów ratują dodatkowe roczne świadczenia pieniężne takie jak 13. i 14. emerytura, jednak nie jest to comiesięczne wsparcie finansowe, a pomoc o charakterze jednorazowym.
W niektórych sytuacjach seniorzy (głównie kobiety) mogą skorzystać ze specjalnego świadczenia. To rodzicielskie świadczenie uzupełniające, które pozwala wyrównać niskie świadczenie do kwoty emerytury minimalnej.
Komu ZUS dopłaci do emerytury minimalnej?
Na specjalne wyrównanie emerytury do wysokości emerytury minimalnej mogą liczyć rodzice, którzy wychowali co najmniej czworo dzieci i które w związku z rezygnacją z pracy otrzymują niską emeryturę lub nie otrzymują jej wcale (ponieważ w ogóle nie pracowały i nie odprowadzały składek), przez co nie posiadają niezbędnych środków utrzymania. Zdecydowaną większość beneficjentów rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego stanowią kobiety. W kwietniu tego roku ZUS dopłacał do emerytury ok. 60 tys. osób.
Świadczenie Mama 4+ (rodzicielskie świadczenie uzupełniające) ma zapewnić osobom, które wychowały co najmniej czworo dzieci, dochód na poziomie najniższej emerytury.
W praktyce możliwe są dwie sytuacje:
- osoba nie pobiera żadnej emerytury ani renty: otrzymuje świadczenie w wysokości odpowiadającej najniższej emeryturze,
- osoba pobiera emeryturę lub rentę niższą od najniższej emerytury: ZUS wypłaca jedynie wyrównanie, czyli dopłatę do kwoty najniższej emerytury.
Jak wynika z danych opublikowanych przez ZUS, przeciętna wypłata świadczenia w kwietniu 2026 r. to 1083,23 zł miesięcznie. Jeżeli emerytura lub renta wynosi 1 978,49 zł brutto albo więcej, rodzicielskie świadczenie uzupełniające nie przysługuje, ponieważ jego celem jest wyłącznie uzupełnienie dochodu do poziomu najniższej emerytury.
Ważne
O świadczenie Mama 4+ można wnioskować dopiero po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego.
ZUS nie podniesie emerytury bez wniosku
Aby otrzymać świadczenie, należy złożyć w ZUS formularz ERRU: wniosek o rodzicielskie świadczenie uzupełniające. Do wniosku trzeba dołączyć m.in. informacje o wychowanych dzieciach (numery PESEL lub dokumenty potwierdzające ich urodzenie) oraz oświadczenie o sytuacji osobistej, rodzinnej, majątkowej i dochodowej. Prawo do świadczenia jest ustalane w drodze decyzji Prezesa ZUS, a w przypadku osób objętych systemem rolniczym - Prezesa KRUS.
Absolwentka filologii polskiej i studiów z zakresu samorządu terytorialnego i polityki regionalnej na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się tematyką społeczną, zdrowotną oraz zagadnieniami związanymi z zabezpieczeniem społecznym i świadczeniami dla rodzin, seniorów oraz osób bezrobotnych. W przeszłości związana z wydawnictwami Edipresse Polska i ZPR Media. W swojej pracy koncentruje się na wyjaśnianiu przepisów w przystępny sposób. Zainteresowana reportażem społecznym i tematyką feministyczną.
