Ateny: Zapłac 200 euro, to państwo umorzy część długu. Grecy są zadłużeni na 76 mld euro

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lutego 2015, 17:17
Grecki rząd chce darować długi najuboższym obywatelom i firmom, które zalegają państwu z płatnościami. W ten sposób nowy premier Tsipras z lewicowej partii Syrizy chce sfinansować część obietnic wyborczych.


Grecki resort finansów poinformował, że drobni dłużnicy, którzy zapłacą minimum 200 euro z góry, następnie mogliby liczyć na zmniejszenie o nawet połowę, reszty ich zobowiązań. Z kolei osoby, które są winne państwu do 300 euro, zostaną zwolnione z konieczności zwrócenia pieniędzy. Swój dług Grecy mogą także spłacać w ratach.

Wiceminister finansów Nadia Valavani zarzucała poprzedniemu rządowi konserwatywnej Nowej Demokracji "przymykanie oka" na dłużników z kilkumilionowymi zobowiązaniami. 

>>> Czytaj też: Grecja nie chce oszczędać. Umowa kredytowa zamiast programu pomocowego UE?

Grecki resort finansów szacuje, że suma długów Greków to 76 miliardów euro. Wynikają one głównie z niezapłaconych podatków i składek na ubezpieczenia społeczne. Ale grecki resort finansów liczy, że realnie uda się uzyskać jedynie 9 miliardów euro.

Zebranie tych środków ma pomóc w zrealizowaniu wyborczych obietnic radykalnie lewicowej SYRIZY, która zapowiadała rozbudowany program polityki społecznej.

>>> Czytaj też: Koszty życia w Polsce. Zobacz, jak zmieniały się ceny w ciągu minionych 20 lat

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj