Związki i pracodawcy będą rozmawiać bardziej cywilizowanie? Powstanie Rada Dialogu Społecznego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 lutego 2015, 19:05
Związki zawodowe w firmach górniczych
Związki zawodowe w firmach górniczych/Dziennik Gazeta Prawna
Do wakacji powstanie Rada Dialogu Społecznego, a jej szefami będą przedstawiciele pracodawców, związkowców i rządu, poinformował resort skarbu. Mimo to, związki nie odwołują ogłoszonej niedawno akcji protestacyjne

Jest szansa, że w Polsce jeszcze przed wakacjami zacznie obowiązywać nowa formuła dialogu społecznego. Mówili o tym po kolejnym spotkaniu w tej sprawie minister pracy oraz szefowie czterech największych organizacji pracodawców i trzech głównych central związkowych. Minister Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał, że wspólny projekt ustawy o Radzie Dialogu Społecznego jest już prawie gotowy. Zaznaczył, że przez dwa, trzy tygodnie dopracowywane będą szczegóły. Jest szansa, że nowa ustawa o dialogu społecznym będzie przegłosowana przez Sejm i skierowana do prezydenta przed wakacjami.

W opracowanym przez związki i pracodawców projekcie główną zmianą ma być ograniczenie dominującej roli rządu w prowadzeniu dialogu. Powołana zostanie Rada Dialogu Społecznego, a jej szefami będą rotacyjnie przedstawiciele pracodawców, związkowców i rządu. Minister Kosiniak- Kamysz zaproponował zmiany w projekcie i teraz nad całością mają pracować grupy robocze.

>>> Czytaj też: Koszty życia w Polsce. Zobacz, jak zmieniały się ceny w ciągu minionych 20 lat

Prezes Business Centre Club Marek Goliszewski przyznał, że wielkich poprawek minister pracy nie wniósł.  O tym, że do wspólnych ustaleń jest coraz bliżej mówili też prezydent Konfederacji Lewiatan Henryka Bochniarz i prezes Pracodawców RP Andrzej Malinowski. Także strona związkowa docenia fakt, że każda ze stron jest otwarta na argumenty. Szef Solidarności Piotr Duda zwracał uwagę, że chociaż w pewnych obszarach pełnej zgody nie ma, to minister Kosiniak Kamysz do wszystkich zastrzeżeń odnosi się ze zrozumieniem.

Mimo tych deklaracji związki zawodowe nie odwołują ogłoszonej przed kilkoma dniami akcji protestacyjnej. Na jutro zapowiedzieli rozdawanie ulotek z postulatami m.in podniesienia minimalnego wynagrodzenia, wyeliminowania umów śmieciowych czy wycofania się z podwyższonego wieku emerytalnego. Jak podkreślali, będą protestować aż o tych postulatach zacznie rozmawiać z nimi premier Ewa Kopacz.
 

>>> Czytaj też: Właściciele firm uciekają z ZUS. Słowacja nowym rajem dla polskich przedsiębiorców?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj