Tylnymi drzwiami do Chin. Twitter chce "wślizgnąć się" na wrogi rynek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 marca 2015, 06:01
Twitter otworzył właśnie biuro w Hongkongu. Jest to pierwsza placówka należąca do tego amerykańskiego potentata w chińskim regionie (Chiny wraz z ich oddziałami administracyjnymi).

Zdarzenie ma duże strategiczne znaczenie dla Twittera. Był on bowiem wcześniej blokowany przez chińskie władze - pisze "Business Insider".

Nowe biuro będzie kierowane przez Petera Greenbergera, który odpowiada za zarządzanie działem sprzedaży reklam Twittera. Nowa lokalizacja pozwoli na zwiększenie przychodów z chińskiego rynku reklamowego, nawet jeśli Chińczycy nie będą mieli dostępu do jego treści.

W IV kwartale zeszłego roku Twitter zebrał od reklamodawców już 479 mln dol. Reklamy te są znane jako „promocyjne tweety”. Firma ma na całym świecie 288 mln użytkowników.

Chiny blokują dostęp własnych obywateli do Twittera od 2009 roku. Tak samo jak Facebooka, Google’a i YouTube’a. Władze twierdzą, że utrzymanie cenzury na tym polu jest konieczne dla utrzymania porządku publicznego. Dostęp do Twittera został uznany za jeden z czynników, który w ostatnich latach umożliwił wybuch powstań w rejonie Bliskiego Wschodu.

Pomimo rządowego zakazu wielkie chińskie koncerny, takie jak na przykład Huawei Technologies i Xinhua wykorzystują Twittera do celów promocyjnych. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj