Kopacz: W unii energetycznej będziemy bronić węgla

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 marca 2015, 16:46
węgiel kamienny, surowce
węgiel kamienny, surowce/ShutterStock
Unia energetyczna tak, ale nie wolno z niej wykluczać węgla. Tak przekonuje polska premier. O inicjatywie zapoczątkowanej przez Donalda Tuska będą dyskutować unijni przywódcy na czwartkowym szczycie w Brukseli.

W Warszawie dziś po południu Ewa Kopacz między innymi na ten temat rozmawiała z premierem Szwecji Stefanem Lofvenem.

Ewa Kopacz podkreślała na konferencji prasowej, że unia energetyczna to nie tylko kwestie zakupu gazu ze Wschodu. "Filarem bezpieczeństwa energetycznego powinny pozostać także rodzime źródła energii. Nie należy odrzucać żadnego rodzaju źródła ani technologii" - deklarowała premier.

Ewa Kopacz podkreślała, że dodatkowo unia energetyczna zapewni większą przejrzystość podpisywanych kontraktów gazowych. Premierzy Polski i Szwecji rozmawiali również o sytuacji na Wschodzie.

Premier deklarowała, że oba kraje są zgodne, iż najważniejsze jest zażegnanie konfliktu na Ukrainie. Premier dodawała, że w tym wypadku solidarność Unii Europejskiej jest " bezcenna".

>>> Czytaj też: Autostrada, czyli droga przez mękę. Na A1 czekają nowe bramki i korki [MAPA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj