Samochód sam ograniczy prędkość. Ford eksperymentuje z nowym autem

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
25 marca 2015, 21:20
samochód, jazda, kierowca, droga
samochód, jazda, kierowca, droga/ShutterStock
Samochód, który sam zwalnia, gdy jego kamera widzi ograniczenia prędkości. To eksperyment koncernu Ford, który za kilka miesięcy ma stać się rzeczywistością.

W nowy system będą wyposażone modele S-Max. Gdy auto zobaczy odpowiedni znak lub fotoradar, automatycznie zmniejszy prędkość. W razie nagłej potrzeby kierowca będzie mógł jednak przyspieszyć ostro naciskając pedał gazu.

Według Forda korzyść płynąca z instalowania nowego systemu jest podwójna: po pierwsze mniej ofiar na drodze, po drugie mniej mandatów dla kierowców.

Ford to kolejny producent aut, który proponuje takie rozwiązania. Podobne systemy promują koncerny Volvo, Mercedes-Benz czy Honda.

Na europejskim rynku nowe modele mają pojawić się w sierpniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj