Depresja rolnika. Zamknięcie wschodnich rynków podkopuje branżę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 marca 2015, 07:13
Pole
Pole/ShutterStock
Nastroje na wsi dawno nie były tak złe - wynika z badania GUS. Gospodarstwom dała się we znaki zamknięta droga na Wschód.

W ocenie rolników, źle było przez całą drugą połowę ubiegłego roku, a bieżąca koniunktura też jest niekorzystna - pisze "Puls Biznesu". Negatywne oceny dotyczą ogólnej sytuacji gospodarstw, opłacalności produkcji i popytu na produkty rolne. Pesymizm wydziera też z prognoz na pierwsze półrocze tego roku.

Zdaniem ekspertów, tak złe nastroje na wsi to w znacznym stopniu skutek utraty wschodnich rynków. Rosyjskie embargo na artykuły rolno-spożywcze silnie wpłynęło na wytwórców - szczególnie sadowników, branżę mleczarską i mięsną.

Więcej na ten temat - w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj