Cyberataki groźne dla bezpieczeństwa USA. Hakerzy mogą stracić majątki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 kwietnia 2015, 17:29
Haker
Haker/ShutterStock
Barack Obama uznał ataki na sieci informatyczne za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych. Amerykański prezydent wydał rozporządzenie umożliwiające zajęcie majątku hakerów.

W ostatnim okresie doszło do wielu poważnych ataków na amerykańskie sieci komputerowe. Hakerzy wykradli dane koncernu Sony i firm ubezpieczeniowych. Przedmiotem ciągłych ataków jest Pentagon.

W wydanym dziś oświadczeniu prezydent Barack Obama ocenił, że osoby i państwa starające się uszkodzić infrastrukturę informatyczną, zniszczyć systemy komputerowe i wykraść tajne informacje stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i konkurencyjności ekonomicznej Stanów Zjednoczonych.

Obama upoważnił Departament Handlu do nakładania sankcji na osoby i instytucje odpowiedzialne za tego typu działania. Mogą one polegać między innymi na blokowaniu kont i zajmowaniu majątku tych podmiotów. Biały Dom podkreślił, że Stany Zjednoczone zastosują też działania dyplomatyczne i policyjne, by przeciwstawić się zagrożeniom. 

>>> Czytaj też: Polska przygotowuje się do wojny? Jest specjalna ustawa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj