Były podsłuchy w kolejnej restauracji? Sprawę bada prokuratura

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 kwietnia 2015, 17:38
Inwigilacja poczty elektronicznej
Inwigilacja poczty elektronicznej/ShutterStock
Były podsłuchy w kolejnej warszawskiej restauracji? Sprawie przygląda się stołeczna Prokuratura Okręgowa, która wdrożyła postępowanie sprawdzające.

Do wykrycia tajemniczego urządzenia doszło wczoraj. Śledczy sprawdzą, czy założono i korzystano z podsłuchu. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak potwierdza w rozmowie z IAR, że sprawa ma związek z wczorajszym ujawnieniem "w jednej z warszawskich restauracji" urządzenia, które mogło służyć do podsłuchiwania.

Według nieoficjalnych informacji tvn24.pl, Służba Kontrwywiadu Wojskowego odkryła urządzenie podsłuchowe w restauracji "Różana" na warszawskim Mokotowie. Znaleziono je tuż przed wczorajszym spotkaniem wicepremiera Tomasza Siemoniaka z szefową holenderskiego MON. 

>>> Czytaj też: USA nie obronią Polski. Obama wycofuje się z Europy i Bliskiego Wschodu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj