Australia ujawni dane osób ściągających amerykańskie filmy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 kwietnia 2015, 15:19
Sydney, Australia
Sydney, Australia/ShutterStock
Zgodnie z sądowym nakazem dostawcy usług internetowych będą musieli ujawnić dane internautów, podejrzewanych o nielegalne skopiowanie z sieci amerykańskiego filmu.

Australijski przełom w walce z internetowymi piratami.

Nakaz Sądu Federalnego dotyczy sześciu firm internetowych. Mają one ujawnić dane ponad 4700 użytkowników. Są oni podejrzewani o to, że dzięki programowi BitTorrent ściągnęli film „The Dallas Buyers Club” sprzed dwóch lat.

Prawnik i wykładowca z Uniwersytetu Queensland, Nic Suzor mówi australijskiemu radiu ABC, że dane te otrzymają właściciele praw autorskich do filmu. „Ale na razie nie wiemy, co zrobią z tymi informacjami”.

Zdaniem ekspertów trzeba będzie najpierw udowodnić, że faktycznie doszło do naruszenia praw autorskich. Niewykluczone, że internauci otrzymają propozycję zapłacenia dobrowolnych kar w zamian za odstąpienie od procesu sądowego.

Australijczycy często ściągają nielegalnie z internetu pliki multimedialne; rząd ostatnio walczy z tym zjawiskiem.

>>> Czytaj też: Paczkomaty Inpostu podbiją USA? Integer planuje ekspansję w Ameryce Północnej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj