Będzie większa stabilność zatrudnienia. W najbliższą środę posłowie
rozpoczną prace nad ograniczeniem stosowania umów terminowych -
powiedział na spotkaniu z pracodawcami i związkowcami minister pracy
Władysław Kosiniak Kamysz.
Zaznaczył, że umowy terminowe mają być ograniczone d 33 miesięcy a z okresem próbnym do 36 miesięcy. Zrównane zostaną również okresy wypowiedzeń. Będą takie same dla pracowników zatrudnionych na czas określony, jak i dla tych, którzy są zatrudnieni na czas nieokreślony.
Zgodnie z projektem, jeśli staż pracy w danej firmie wynosi do 6 miesięcy, to okres wypowiedzenia wynosi dwa tygodnie. Gdy staż wyniesie od pół roku do trzech lat, byłby to miesiąc, a gdy staż przekroczy trzy lata, wówczas okres wypowiedzenia wyniósłby 3 miesiące.
Obecnie okres wypowiedzenia umów terminowych bez względu na długość zatrudnienia wynosi dwa tygodnie.
>>> Czytaj też: Optymizm podszyty strachem. Pomimo dobrych statystyk Polacy boją się o pracę
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
|
