W Czechach rozbił się węgierski myśliwiec Gripen

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 maja 2015, 18:24
Do wypadku doszło podczas międzynarodowych manewrów sił lotniczych pod kryptonimem Lion Effort 2015.

Dwumiejscowym Gripenem lecieli dwaj węgierscy generałowie. Maszyna po wylądowaniu na lotnisku wojskowym w Czaslaviu z niewiadomych przyczyn nie mogła wyhamować. Obaj piloci musieli się katapultować. Samolot zatrzymał się na pobliskim polu. Piloci wyszli z wypadku bez szwanku.

Powołana przez czeskie ministerstwo obrony komisja bada w tej chwili przyczyny wypadku. Lotnisko zostało zamknięte. Uczestniczące w manewrach samoloty przerzucono do bazy lotniczej w Pardubicach.

Wszystkie myśliwce JAS-39 Gripen biorące udział w manewrach należą do armii Czech, Węgier i Szwecji. 

>>> Czytaj też: Co musi zrobić Polska, aby na stałe wejść do grupy krajów bogatych i rozwiniętych?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj