Włochy grożą UE: "polityka imigracyjna to wręcz prowokacja"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 czerwca 2015, 15:05
Premier Włoch grozi Unii bolesnymi konsekwencjami, jeśli nie udzieli jego krajowi większej pomocy w rozwiązaniu problemu imigrantów.

Matteo Renzi powiedział dziennikowi "Corriere della Sera" że proponowany przez Unię Europejską plan przyjęcia 24 tysięcy imigrantów to wręcz prowokacja. - Odpowiedź Europy jest do tej pory niewystarczająca - oświadczył Renzi dodając, że jeśli Unia nie okaże solidarności, "to wdrożymy plan B", który jednak zaboli europejskich partnerów.

Od początku roku przybyło do Włoch przez Morze Śródziemne przeszło 57 tysięcy nielegalnych imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Wielu z nich nie znalazło miejsca w specjalnych ośrodkach albo postanowiło je ominąć. Większość imigrantów chce przedostać się na północ, przede wszystkim do Niemiec i Francji. Uchodźcy gromadzą się na włosko-francuskim przejściu granicznym w Ventimiglia. Okupowali też w ostatnich dniach dworzec Tiburtina w Rzymie i Stazione Centrale w Mediolanie. Zostali stamtąd wyproszeni, ale koczują na zewnątrz. 

>>> Czytaj też: Dno załamania gospodarczego. Rosyjski import będzie dalej spadać

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj