40 tysięcy żołnierzy Sił Szybkiego Reagowania. USA wzmacniają szpicę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 czerwca 2015, 16:22
Żołnierze NATO w akcji
Żołnierze NATO w akcji/ShutterStock
Stany Zjednoczone wzmocnią budowaną w NATO szpicę. Poinformował o tym w Brukseli amerykański sekretarz obrony Ashton Carter. Wszystko w ramach wzmacniania obecności wojsk Sojuszu na wschodzie Europy, w reakcji na zagrożenie ze strony Rosji.

Ministrowie obrony krajów NATO zdecydowali w Brukseli, że Siły Szybkiego Reagowania będą liczyć nie 13, ale 40 tysięcy żołnierzy. W skład tych sił ma wchodzić szpica, która prócz dotychczasowego oddziału sił lądowych, ma mieć także element sił morskich, powietrznych i specjalnych.

Amerykański sekretarz obrony Ashton Carter poinformował, że Stany Zjednoczone dołożą do szpicy 10 elementów.

"Chodzi między innymi o transport powietrzny żołnierzy, powietrzny system wywiadowczy, środki pola walki, tankowanie samolotów w powietrzu, oddziały sił powietrznych i środki dla sił morskich jak również śmigłowce bojowe" - mówił Ashton Carter.

>>> Czytaj też: Putin: Rosja nikomu nie zagraża. "Jesteśmy otwarci na świat"

To kolejna amerykańska deklaracja po zapowiedzi rozmieszczenia w siedmiu krajach Europy Środkowej i Wschodniej, w tym także w Polsce, ciężkiego sprzętu i uzbrojenia.

Jak relacjonuje z Brukseli wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, sama szpica będzie miała 6 dowództw w Europie Środkowej, ale - jak zapewnia Sekretarz Generalny NATO - będzie mogła być użyta również na południu Europy. W skład szpicy wchodzą w tej chwili między innymi żołnierze z Niemiec i Holandii. W przyszłym roku, dowództwo w szpicy mają przejąć Hiszpanie, a w ciągu najbliższych kilku lat także Polacy.

Wczoraj, ministrowie zdecydowali także o większych uprawnieniach dla Dowódcy Operacyjnego NATO. Będzie on mógł zebrać i przygotować do działania żołnierzy Sił Szybkiego Reagowania, tak by byli gotowi do wyjazdu natychmiast, gdy zgodę wyrażą politycy. Ma to znacznie przyspieszyć ewentualny proces reagowania na zagrożenia.

>>> Polecamy: Siemoniak: Polska chce trwałych decyzji NATO

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Rosjawojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj