Patrycja Otto: Skazani na handlowy haracz

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
8 października 2008, 02:10
Patrycja Otto
Patrycja Otto/DGP
Póki walka między sieciami handlowymi a producentami przekłada się na niskie ceny dla klientów, można jej tylko przyklasnąć. Gdy jednak sieci handlowe zbyt mocno będą wykorzystywały swoją dominującą pozycję, żądając coraz wyższych opłat od producentów za możliwość wystawiania towarów w sklepach, skutek może być zupełnie odwrotny.

 Część producentów popadnie w kłopoty finansowe, inni się zbuntują, co ograniczy ofertę w sklepach. Efekt - ucierpi klient, który oczekuje nie tylko atrakcyjnej ceny, ale i dużego wyboru towarów. Wyjściem z tej sytuacji może być konsolidacja na rynku spożywczym w Polsce. Gdy do tego dojdzie, dyktat ze strony sieci handlowych nie będzie miał miejsca. Wówczas producenci będą popierać siebie nawzajem, a nie - tak jak teraz - ulegać warunkom sieci w obawie, że ich miejsce zastąpi inny dostawca.

Patrycja Otto, dział Biznes Gazeta Prawna

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP
Tematy: handel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj