Putin nie ufa S&P i "spółce". Rosja tworzy własną agencję ratingową

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 lipca 2015, 20:16
Rosja chce mieć własną agencję ratingową. Kreml twierdzi, że zagraniczne firmy oceniające zdolności kredytowe państw, są wykorzystywane do realizacji geopolitycznych celów Zachodu.

Wiosną 2014 r. doszło do napięć między władzami Rosji, a międzynarodowymi agencjami ratingowymi. Na początku kryzysu ukraińskiego Moskwa zagroziła zerwaniem umów z niezależnymi firmami, które wystawiały coraz niższe oceny rosyjskiej gospodarce. Wtedy, jak informuje Interfax, powstał pomysł stworzenia w Rosji własnej agencji. Dziennikarze twierdzą, że udział w tym przedsięwzięciu zaproponowano największym rosyjskim bankom. Spotkanie organizacyjne ma odbyć się w piątek z udziałem Centralnego Banku Rosji.

Projekt zakłada, że nowa agencja ma stać się liderem na wewnętrznym rynku. Analityk Dmitrij Griszankow twierdzi, że tego typu pomysły nie przyniosą spodziewanych korzyści, bo międzynarodowe przepisy regulujące działalność agencji ratingowych są na tyle surowe, że już na starcie rosyjskie firmy stracą możliwość oceny wielu podmiotów finansowych. 

>>> Polecamy: Czerwono na warszawskiej giełdzie. KGHM traci 8,5 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj