Rosja może uschnąć z braku paliwa. Winna przestarzała infrastruktura

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 sierpnia 2015, 11:42
Około 30 proc. rosyjskich petrochemii nie wykona zaplanowanych na ten rok remontów. Zły stan techniczny infrastruktury może spowodować, że w Rosji zabraknie paliwa w 2016 roku, informuje portal Defence24.pl.

Przyczyną niedoborów najprawdopodobniej będą ciągłe awarie kluczowych obiektów. W 2014 wybuchały pożary w rafineriach w Riazaniu, Aczyńsku oraz w Niżniekamsku. Po tych wydarzeniach rząd wypuścił na rynek większość rezerw paliwowych oraz przerzucił produkcję do pozostałych zakładów. Część (na przykład w Omsku i Angarsku) nie wytrzymała obciążenia i musiała zawiesić produkcję z powodu awarii.

Według szefa Rosnieftu Igora Sieczina jeśli przemysł rafineryjny nie otrzyma pomocy Rosji może w 2017 roku zabraknąć nawet 5 mln ton benzyny. Aby temu zapobiec, Sieczin apeluje do Władimira Putina o wprowadzenie dopłat do kredytów na modernizację rafinerii, redukcję taryf przewozowych oraz czasowe zwolnienie kluczowych podmiotów z cła. Jednak wprowadzenie takich ułatwień jest mało prawdopodobne. Pogrążające się w recesji państwo szuka oszczędności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj