Szwajcarskie stopy nadal rekordowo niskie. Wizja mocnego franka znowu straszy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 września 2015, 12:11
Bank centralny Szwajcarii utrzymał stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie minus 0,75 proc. Bank zapewnił, że pozostanie aktywny na rynku finansowym jeśli wystąpi taka konieczność.

Ocenił też, że frank szwajcarski jest nadal przewartościowany. Bank zniósł minimalny kurs wymiany franka podczas posiedzenia w styczniu. To działanie mocno zaskoczyło inwestorów i wywołało wówczas poważne zamieszanie na globalnych rynkach.

Chociaż frank się osłabił, ciągle znajduje się wobec dolara na poziomie o 10 proc. wyższym niż na początku roku. Dodatkowymi negatywnymi dla Szwajcarii makroekonomicznymi czynnikami są chińskie spowolnienie, możliwość dalszego luzowania ilościowego w strefie euro oraz podniesienia stóp procentowych przez Fed.

- EBC jest największym źródłem niepewności dla EBC. Jeśli zdecyduje się na kontynuowanie skupu obligacji, na co wskazał Mario Draghi, frank znowu się umocni, co zmusi SNB do kolejnej interwencji - mówi dla Bloomberga David Marmet, ekonomista szwajcarskiego Zuercher Kantonalbank.

Bank prognozuje, że gospodarka Szwajcarii urośnie w 2015 r. o ponad 1 proc.

Kraj zmaga się jednak z deflacją. W sierpniu ceny produktów i usług spadły tam aż o 1,4 proc. (rok do roku). To najsilniejsze tempo deflacji od dawna.

>>> Polecamy: Napięty budżet na rok 2016. Rząd źle policzył inflację

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj