Premier Włoch: Rosja to wielki kraj. Zachód musi przyjąć jej centralną rolę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 września 2015, 16:07
Jeśli zachodni liderzy chcą zakończyć konflikt w Syrii, muszą zaakceptować centralną rolę Rosji w sprawach międzynarodowych – uważa premier Włoch Matteo Renzi.

„Rosja to wielki kraj, z wielką historią i wielką przyszłością” – mówił w poniedziałkowym wywiadzie włoski premier.

„Wyobrażanie sobie przyszłości bez Rosji to wielki błąd” – dodał Renzi.

Słowa te padły przy okazji pierwszego spotkania prezydentów USA i Rosji w ONZ w Nowym Jorku. Premier Włoch wskazał także na „absolutnie kluczową” rolę Rosji podczas prób rozwiązywania konfliktu w Syrii.

Mateo Renzi odniósł się także do kryzysu migracyjnego w Europie. Włochy to kraj, który leży na pierwszej linii frontu tego kryzysu. Brak solidarności niszczy europejskie ideały, które wcześniej zostały już podkopane przez siedem lat słabego wzrostu gospodarczego.

„Jeśli Europa się zamknie, to oznacza jej koniec” – dodał włoski premier.

Renzi zwrócił uwagę na trzy niezwykle ważne głosowania, które czekają Stary Kontynent do 2017 roku. Chodzi o wybory we Francji, Niemczech oraz o brytyjskie referendum ws. członkostwa kraju w Unii Europejskiej.

>>> Czytaj też: Putin jest skazany na Europę. Chińczycy nie chcą rosyjskiego gazu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj